Moja emerytura w bitcoinach. Blog o alternatywnej formie oszczędzania w kryptowalutach. Dodatkowy filar emerytalny, czyli eksperyment na lata.

Czy eksperyment w dalszym ciągu trwa?

Ogromne przeprosiny za długą ciszę. Niestety bitcoin był w ostatnich miesiącach baaaaardzo absorbujący i nie znalazłem czasu na nowe wpisy.  Od razu zatem informacja dla tych, którzy licznie pytają:
– nie, nie sprzedałem na górce, nie zamknąłem projektu, nie realizowałem zysków. Nie, nie żałuję, że nie sprzedałem.
– tak, cały czas kupuję i mimo, że nie komentowałem świata kryptowalut co miesiąc to regularnie dokonywałem zakupów.
O ile pamiętacie z pierwszych wpisów – to ma być eksperyment trwający lata – a więc delikatne wzrosty czy spadki jakie rynek kryptowalut nam oferuje – nie są żadną przeszkodą :-)
Co się dzieje na rynkach krypto? Jesteśmy w dość ważnym miejscu – jeśli schemat „bańki” ma się powtórzyć – powinniśmy zobaczyć wzrosty i ceny na poziomie 12-14-16 tys USD. Ale oczywiście w te rejony to na pewno nie będzie droga łatwa i przyjemna…
Dotychczas zainwestowałem 6070 PLN. W dniu 01.03.2018 wartość moich oszczędności wynosiła 153.863 PLN czyli stopa zwrotu to 2434%. Odkładam 33 miesiące co daje 885% rocznie (średnio).
Dokonałem kolejnego, comiesięcznego zakupu za 200 PLN.
0.003058 BTC po kursie 38.946 PLN
0.134 LTC po kursie 0.0199 BTC
0.016 DASH po kursie 0.0571 BTC
1258 DOGE po kursie 0.00000058 BTC

Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterShare on Reddit

11 Comments

  1. A nie myślisz, o zrewidowaniu trochę koszyka walut? Wymienić pieseła na ETH czy NEO? Funkcjonalność pieseła żadna, a eterek i neo mają sensowne fundamenty…

  2. Też mam podobne pytanie jak powyżej, dlaczego te krypto? Fakt, że lepiej wybierać te z topu (akurat DOGE sie nie wpisuje), z mojego doświadczenia też wynika, że ich hodlowanie daje najlepszy wynik na przestrzeni długiego czasu, ale osobiście staram się rozszerzać portfolio o nowe projekty z obawy, że któraś z topowych krypto może zostać zepchnięta w momencie gdy wejdzie nowa, wydajniejsza technologia (Nano, IOTA).

    • emeryt

      7 marca 2018 at 12:31 pm

      Jak wybieralem te monety to wielkiego wyboru nie bylo. Nikt nie slyszal o ETH czy IOTA. Mysle o powiekszeniu koszyka ale wole stabilne monety niz przelatujace komety – gwiazdy jednego sezonu.

  3. Polecam SNC przyszłość światowej energetyki.

  4. Dlaczego akurat Doge? Już lepiej coś przyszłościowego np. burst, siacoin, reddcoin.

  5. Zainteresowana

    9 maja 2018 at 12:22 pm

    Witam,
    mam pytanie, jak sobie radzicie lub planujecie poradzić z opodatkowaniem kryptowalut w momencie ich wymiany na PLN, USD czy inną walutę?
    Macie pomysły jak zminimalizować obciążenie podatkowe z Waszej przyszłej emerytury?
    Pozdrawiam,

    • emeryt

      14 maja 2018 at 3:31 pm

      Dochodowy trzeba zaplacic. Pytanie jest oczywiscie – gdzie. Pewnie sa kraje gdzie jest niski. Nie wiem, teraz sie nad tym nie zastanawiam. Jeszcze duzo czasu :-)

      • Zainteresowana

        21 maja 2018 at 10:36 am

        Dzięki za odpowiedź. Czy wiesz może, w którym banku lub jurysdykcji warto założyć rachunek bankowy, jeśli chciałabym wymienić kryptowalutę na np. PLN lub EUR? W ostatnim czasie banki często wypowiadają umowy jeśli ktoś uzyskuje dochody z handlu kryptowalutami, lub robią problemy z ich otwarciem.

  6. Twój blog jest inspirujący a zyski powalające. Przez chwilę pomyślałem, że mógłbym również spróbować „zarabiać” na emeryturę w podobny sposób. Zastanawiam się jednak czy nie jest już za późno? Kryptowaluty stały się bardzo popularne na co dowodem jest zainteresowanie urzędu skarbowego tą tematyką. Czy zastanawiałeś się może jak twoja „kryptoemerytura” zostanie w przyszłości opodatkowana? Czy znasz jakieś firmy doradcze, które pomagają w przewalutowaniu kryptowaluty na tradycyjną gotówkę w taki sposób aby nie płacić podatku?

    • emeryt

      14 maja 2018 at 3:30 pm

      A dlaczego nie placic? Sam zauwazyles ze zysk jest „powalajacy”. Myslisz ze podatek spowoduje ze bede mial lepsza/gorsza kryptoemeryture? Nie sadze. mam nadzieje ze bedzie tak wielka ze podatek nie wplynie na moje zycie. A jak wplynie – to znaczy ze jej wartosc bedzie za mala.
      Tak czy inaczej – nie znam zadnej metody pozwalajacej nie zaplacic podatku dochodowego od zysku na krypto. Oczywiscie mozesz jak z kazdym podatkiem sprobowac optymalizacji czyli np. rok przed wyplata wyprowadzic sie np. na Cypr czy gdzie tam najlepiej by zaplacic nizszy podatek – ale to dla mnie daleka przyszlosc i na razie nie snuje takich planow.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*